"Mów szeptem, jeśli mówisz o miłości." - William Szekspir
Wczoraj - w sumie nie pierwszy raz - bardzo 'odkryłam' się przed Witkiem. Myślę, że to sprawiło, że zażegnałam nasz mały kryzysik... Sama nie wiem... Na chwilę obecną jest super! Dowiem się, jak przyjedzie. Swoją drogą zszokowało mnie, że powodem tego naszego minikryzysu, była totalna 'glupota'. Coś nic nie znaczącego... Ważnego dla mnie, ale kompletnie nie zmieniającego niczego w mojej relacji z Witkiem. Chyba we mnie zwątpił... a zupełnie nie powinien! Kocham Go i jestem gotowa pójść dalej... Czekam na jego krok. Nie żebym się niecierpliwiła czy coś. Nie, nie. Po prostu ja już dojrzałam do tego i widzę to może troszkę inaczej niż on, ale głupio tak wprost o tym rozmawiać. To powinno wyjść od niego, a nie ode mnie. Poczekam, ile będzie trzeba! Chodzi mi tylko o gest, gotowość - taką deklarację! Z resztą nie ma co sie spieszyć :)
B.
skomentuj (0)
qpa2-girl 2010-08-13 12:16:12
"Żyj tak, jakbyś miał umrzeć jutro, ale marzenia miej takie, jakbyś miał żyć do końca świata!"
"Człowiek powinien wkładać tyleż wysiłku w upraszczanie swego życia, ile go daje w komplikowanie."
- Henri Bergson
Jakaś taka zmęczona jestem... Późno chodzę spać, ale też późno wstaję. Nie wiem o co chodzi. Nagle moje życie nabiera rozpędu. Dużo osób w najbliższym czasie mnie odwiedzi, poza tym planuję pójść na staż i ogólnie ogarnąć się między innymi z angielskim. Pora naprawdę wziąć się za siebie, bo jak nie ja to kto??
Tęsknię za Witkiem. Bardzo bardzo bardzo. Na szczęście przyjeżdża za niecały tydzień. Później ja go odwiedzę w Poznaniu :) Kupiłam coś specjalnego na tę okazję ;) Na pewno mu się spodoba.
Schudłam już 4 kilogramy. Zostało jeszcze drugie tyle. Dam radę!
Zaraz idę na polowanie! Później znowu akcja - sprzątanie mieszkania. Babcia przyjdzie. Będziemy robić ogórki. No nic... Musi być błysk...
B.
skomentuj (0)
qpa2-girl 2010-08-12 12:23:29
"Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni." - Carlos Ruiz Zafón
"Wierzysz w potęgę miłości, napełnia cię ona do tego stopnia, że nie zostawia miejsca na pytania. I dobrze tak jest. Bo skoro dopuścisz do jednego pytania, jednej wątpliwości, pustka zacznie wkradać się do twojego serca." - Jarosław Iwaszkiewicz
Tak mi sie melancholijnie zrobiło... Wczoraj spotkałam się z Eweliną. Pogadałyśmy w końcu tak - mam nadzieję - zupełnie szczerze o tym, co sie stało z naszą Trójką. Widzę światełko w tunelu jedynie dla naszej Dwójki... Rozmawiałyśmy też o sprawach bardzo intymnych no i mi się przypomniało, jak to było ze mną po raz pierwszy. Miło to wspominam. Bez fajerwerków, ale bardzo dobrze. Ciekawa jestem, co u niego słychać, jak sobie radzi i jak mu się układa z dziewczyną, bo wiem, że już od dłuższego czasu są razem. Dziwne uczucie, bo tak minimalnie, ale jednak jestem o nia zazdrosna ;) Nie chce być już z nim, ale no... taki pies ogrodnika mi się włącza :] Bo słyszałam, co prawda z takiego mało obiektywnego źródła, że nie traktuje go do końca fair. A ja chce, żeby mu się układało tak, jak mi :)
Oglądałam też ostatnio zdjęcia i filmy z liceum - robiłam porządki na kompie. I tak kurcze... Ja byłam w nim zakochana na zabój! To widać na tych filmach i zdjęciach. I co z tego zostało?? Nic... Jedynie sentyment. Kurcze brzmi to tak jakbym żałowała, ale to nie tak. Zupełnie nie tak. Po prostu on był pierwszym facetem, który mnie 'odkrył'. To dzięki niemu teraz jestem pewna siebie (przynajmniej w porównaniu z tym, co było dawniej...) To on sprawił, że poczułam się ze sobą dobrze i odkryłam ile jestem warta. Nic więc dziwnego, że myślę o nim czasami.
Jednak swoją przyszłość wiążę z Witkem. Kocham GO! Może nie szaleńczo i na zabój, ale taka już dojrzałą miłością. Wiem jakie ma wady i akaceptuję je w większości ;) Uzupełniamy sie i dajemy sobie szczęście i oparcie. Wyobrażam sobie nas, jak za 30 lat, jak siedzimy razem przed naszym domkiem i cieszymy się sobą nawzajem. Widzę to! Wcześniej, kiedy byłam w innych związkach to było takie, jakby odległe i mgliste, a teraz? Widzę to wyraźnie! Wiem, że tak może być! I liczę na to, że tak właśnie będzie. Jednak nie mogę mieć pewności... I to boli :( Zrobiłam sie cyniczna jeśli chodzi o 'miłość'. Nie wierzę w jedyną prawdziwą miłość do grobowej deski... Miłość to wybór i raca nad związkiem... Ludzie się zmieniają, więc związek również musi ewaluować a to już zależy od ludzi. Mam nadzieję, że tym razem się uda! Że nie skończy się sentymentem tylko będzie trwać!
B.
skomentuj (0)
qpa2-girl 2010-05-14 19:51:22
"Nic nie zmienia bardziej naszych przyjaciół niż powodzenie, obojętnie ich czy nasze"

Tak sobie myślę i dochodze do wniosku, że brak mi starych przyjaciół. Przyjaciół, którzy mnie zdradzili tak okrutnie, że nie potrafię im wybaczyć. Taki dysonans... Widziałam się z nimi ostatnio. Niby rozmowa nawet się kleiła, ale to nie to. Dziwne uczucie. Pamiętam jak sobie przyrzekałyśmy, że zawsze razem cokolwiek by się nie działo. Dziś zostały tylko słowa. Przykre. Nawet bardzo. Nie mówię, że nie miałam wpływu na rozpad naszej przyjaźni. Miałam, ale to one powiedziały ostatnie słowo. Ja liczyłam, że będzie jak dawneij, ale niestety. Swoja drogą nie myślałam, że jestem taka pamiętliwa i tak ciężko mi wybaczyć... Chociaż nie... Może inaczej - nie potrafię wybaczyć dużych krzywd... Małe zaraz uciekaja mi z głowy. Już taka jestem. Nie wiem czy to zmieni się z czasem czy nie. Za dwa lata ma odbyc się spotkanie "po latach" z licealną klasą. Nie wiem czy na nie pójde, mimo iż jestem bardzo ciekawa, co ta słychać u pozostałych. Nie wyobrażam sobie spotkania z wychowawczynią. Na sama myśl o niej robi mi się niedobrze... I pomysleć, że kiedyś bardzo ja lubiłam. Ba broniłam ją przed krytyką innych. Życie...
BASIA
skomentuj (0)
qpa2-girl 2009-05-05 13:16:15
Żyję!
Jakby ktoś miał wątpliwości ja jeszcze żyję! ;) Długo nie piałam - to fakt. Nie czułam potrzeby, ale teraz tak... W sumie za wiele się nie pozmieniało. Nadal mieszkam w akademiku, choć ostatnio coraz częściej myślę o przeprowadzce do mieszkania. Problem w tym, że sama przecież nie wynajmę, a chętni może i by się znaleźli, ale nie jestem pewna czy dobrze by się nam koegzystowało. Akdemik na dłuższą metę męczy... Niby mam poczucie intymności - Ania, moja wspólokatorka dość często wychodzi gdzieś wieczorami - ale jednak mimo wszystko to nie to... Ciągle muszę tolerować bardzo mało empatyczne zachowanie koleżanek z pokoju obok, korzystać z kuchni, o którą mało kto dba... Coraz częściej w mojej głowie pojawia się myśl, że ten etap życia, samodzielności powinien się zakończyc i że pora przejść na inny poziom. Gdybym miała lepsze warunki na pewno więcej improwizowałabym w kuchni. Poza tym mogłabym robić ze swoim pokojem co, chce, w granicach rozsądku oczywiście ;) Teraz z tym ciężko... Są wojny o głupi plakat czy też gwóźdź w ścianie. Poza tym pralnia... Mam dość zapisów, zapominania o nich...
Często myślę o jeszcze jednym aspekcjie sprawy... ale to niestety póki co jeszcze się nie stanie... Źle czy dobrze? Nie wiem, ale to juz nie zależy tylko ode mnie. Może kiedyś... za jakiś czas. Myślę że już jestem na to gotowa.
Basia
skomentuj (1)
Linki: ~ZŁOTE MYŚLI~
"Serce nigdy nie ma zmarszczek. Ono ma blizny"
"Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..."
"Amor vincit omnia"
"Kłótnie kochanków umacniają ich miłość."
„Potrzeba wiele serca, aby tylko trochę kochać.”
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno kiedy umrzesz."
"Łzy nie są oznaką naszej słabości, ale dowodem na to, że nasze serce nie wyschło i nie stało się pustynią."
"Gdy mężczyzna prosi dziś o rękę kobiety, to znaczy, że resztę miał już wcześniej."
"Im bardziej kochamy przyjaciół, tym mniej im schlebiamy."
"Kiedy żegnasz przyjaciela, nie smuć się, ponieważ jego nieobecność pozwoli ci dostrzec to, co najbardziej w nim kochasz."
Archiwum: 2010
sierpień
maj
2009
maj
2008
lipiec
marzec
luty
styczeń
2007
wrzesień
sierpień
lipiec
kwiecień
marzec
2006
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
"Serce nigdy nie ma zmarszczek. Ono ma blizny"
"Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..."
"Amor vincit omnia"
"Kłótnie kochanków umacniają ich miłość."
„Potrzeba wiele serca, aby tylko trochę kochać.”
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno kiedy umrzesz."
"Łzy nie są oznaką naszej słabości, ale dowodem na to, że nasze serce nie wyschło i nie stało się pustynią."
"Gdy mężczyzna prosi dziś o rękę kobiety, to znaczy, że resztę miał już wcześniej."
"Im bardziej kochamy przyjaciół, tym mniej im schlebiamy."
"Kiedy żegnasz przyjaciela, nie smuć się, ponieważ jego nieobecność pozwoli ci dostrzec to, co najbardziej w nim kochasz."
Archiwum: 2010
sierpień
maj
2009
maj
2008
lipiec
marzec
luty
styczeń
2007
wrzesień
sierpień
lipiec
kwiecień
marzec
2006
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
Szablon wykonała Effy, pobrano z szablony.blogowicz.info
Wspierane przez: Blog & dodatki na bloga.
Grafika: sxc.hu
